Nie odkładaj siebie na później…

Nie odkładaj siebie na później…

Tak wielu rzeczy nie doceniamy, tak wiele chwil zapominamy, tak wiele piękna nam umyka. Zapędzone i zagonione, zmęczone, wciąż zajęte i zapracowane – tak wiele odkładamy na później. Wszystko, o czym marzymy i czego pragniemy – przekładamy z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc. Przekładamy na bliżej nieokreślone „później”, na jakiś inny – „lepszy” – moment, gdy będziemy mogły wreszcie poświęcić trochę czasu samym sobie.

Ale ten  czas  nie nadchodzi. Z biegiem lat spoglądamy wstecz i dostrzegamy, jak wielu rzeczy nie zrobiłyśmy, bo dogodna chwila nie nadeszła. Zawsze coś było ważniejsze, pilniejsze. Zawsze cze- goś innego od nas oczekiwano. Zawsze znajdowałyśmy dobry powód, aby odłożyć siebie na później.

Dlaczego? Z braku czasu. Ze strachu. Z braku wiary w siebie. Powodów jest wiele, każda z nas ma inny. Każda z nas po- trafi racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego tak wiele swoich marzeń odłożyła na półkę, dlaczego nie dała sobie szansy, dlaczego nie słuchała głosu swoich pragnień. Dlaczego nigdy nie odważyła się żyć na własnych zasadach – wziąć odważnie życia we własne ręce, aby nadać mu wymarzony kształt.

Czy chcesz dalej tak żyć? Czy chcesz wciąż się bać? Czy chcesz odkładać siebie na później? Czy chcesz wciąż czekać na właściwy czas, który może nigdy nie nadejść? Wyjdź poza strach i pozwól swojej historii się wydarzyć. Nie patrz na to, co powiedzą inni i czego od Ciebie oczekują. Nie słuchaj złych proroctw. Zaufaj sobie – Ty najlepiej wiesz, którą ścieżką powinnaś pójść, co wybrać, jak żyć. Przede wszystkim jednak – uwierz w siebie. Uwierz w swoją wartość, w swoją siłę. Uwierz w swoją zdolność do podejmowania mądrych decyzji. Uwierz wreszcie, że jesteś gotowa wziąć życie we własne ręce. Uwierz w to, że sobie poradzisz – nawet, jeśli chwilami dławi Cię strach. Nie myśl o tym, co powiedzą ludzie. Ludzie zawsze mówić będą to, co chcą.

Wiele lat zajęło mi zrozumienie, że szczęśliwe życie jest bardzo proste. Szczęśliwe życie to podążanie własną drogą, to możliwość swobodnego wyrażania swoich potrzeb, to bycie akceptowaną i kochaną przez tych, na których nam zależy. Szczęśliwe życie to zwykłe codzienne czynności, których największą wartość stanowi ich prostota. To dbałość o to, co dla nas najcenniejsze i o tych, których kochamy. Szczęśliwe życie to wzajemna dobroć i troska, szacunek wobec innych i wobec samej siebie.

Szczęśliwe życie to także dystans. Dystans do tego, co mówią o nas inni. Umiejętność obojętnego i chłodnego podejścia do ludzi, którzy nie wnoszą w nasze życie nic, a chcą w nie ingerować. To determinacja i upór, które pozwalają nam przejść przez najtrudniejsze sytuacje, nie poddać się.

Na koniec zaś – szczęśliwe życie zaczyna się od zrozumienia, że mamy prawo żyć na własnych zasadach. Mamy prawo dokonywać własnych wyborów, popełniać własne błędy i przecierać własne szlaki w największej podróży, w jaką wyruszamy – podróży zwanej życiem.

Refleksja, którą właśnie przeczytałaś, pochodzi z mojej książki „Wracając do siebie. 16 lekcji, które pomogą Ci w Twojej podróży do siebie”. W serii znajdziesz już 4 książki wypełnione wspierającymi treściami, otulającymi słowami, afirmacjami oraz ćwiczeniami do pracy własnej. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o książkach z serii „Wracając do siebie, poznać ich fragmenty oraz poznać opinie Czytelniczek, kliknij poniższy przycisk: